2008
grudzień
październik
2007
maj
kwiecień
2006
grudzień
kwiecień

layout
made by me.
photo photo decadent






nothing .

Zdolność czytania między wierszami to bardzo przydatna umiejętność. Ileż podtekstów, myśli, uczuć ukrywają nieraz proste zdania? Jak jednak odróżnić starannie ukryte w wyszukanych i przemyślanych słowach intencje od wypowiedzi nie niosącej ze sobą niczego poza mylnym wrażeniem. Nieraz dopatruje się czegoś czego nie ma, szukając sensu w bezsensie. Czuje się jak pieprzony Syzyf, toczący swój potężny głaz naiwności – raz za razem z nadzieją, że wreszcie się uda. Niby ma się tą świadomość, że nic z tego, że to nie wykonalne. Pozostaje jednak ta głupia nadzieja, ta iluzja normalności, która w swej prostocie pozwala nam żyć. Daje siłę by co dzień wstać z łóżka i podjąć z góry przegraną walkę ...


cynamon 2008-12-31 01:54:06
skomentuj (0)
Then I'll use that voice what you find annoyin'
Chciałabym przelać myśli na papier. Myśli nieuchwytne, niepoukładane.
Nie potrafię ubrać w słowa uczuć. Ciężko napisać co się czuje, gdy wszystko się rozpada.
Tak na drobne kawałeczki, niczym domek z kart. Z tymże domek można odbudować, karty można jeszcze ze sobą połączyć.
Jednak jak połączyć kawałki rozbitego świata, gdy wiatr nie dość, że wieje Ci w oczy to jeszcze rozdmuchuje elementy Twojej układanki?
Czasami, niektórych rzeczy nie da się posklejać. Nawet super glue nie pomoże, nie tym razem.
Nieszczęścia chodzą parami. W moim przypadku nieszczęście przyszło w grupie.
Chciałabym, żeby powrócił czas kiedy nie bałam się patrzeć w słońce ...
cynamon 2008-10-19 01:01:54
skomentuj (0)